Zanim poprosisz ją o rękę

Lista powodów, dla których małżeństwa się rozpadają albo pozostają nieszczęśliwe, jest długa. W tym artykule chcę zająć się jednym z nich – nieprzygotowaniem do małżeństwa, nieświadomością tego, czym jest małżeństwo, nieznajomością współmałżonka oraz wynikającymi z tego późniejszymi nieprzyjemnymi niespodziankami.

Jakiś czas temu napisała do mnie młoda kobieta, prosząc o modlitwę za nią i za jej narzeczonego. Mieli pobrać się kilka miesięcy później, jednak ona miała poważne wątpliwości co do tego, czy powinni, a nie wiedziała jak to ocenić. Napisałem i wysłałem jej kilkanaście pytań, na które ona i jej narzeczony powinni sobie odpowiedzieć. Dzień lub dwa później odpisała mi, że odpowiedzieli sobie na te pytania i stwierdzili, że jednak nie powinni się pobierać.

Takich historii znam co najmniej kilka. Pokazują one, jak często narzeczeni nie potrafią odpowiedzialnie podejść do swojego przyszłego małżeństwa. Pokazują one tak naprawdę, jak często są oni niedojrzali do małżeństwa. Ilu nieszczęśliwych związków i ilu rozbitych rodzin możnaby uniknąć, gdyby przyszli małżonkowie zadawali sobie (sami sobie oraz sobie nawzajem) te podstawowe pytania. Zadając je sobie, nie tylko egzaminujemy w wyobraźni swoją przyszłą żonę, ale także przywołujemy przed osąd sumienia własne zachowanie i oceniamy własną gotowość do małżeństwa.

Ten blog przeznaczony jest dla mężczyzn, więc publikuję je poniżej w wersji dla mężczyzn. Są pisane dość ogólnie. Niech każdy dostosuje je do swojej sytuacji, a może też doda inne, jeśli widzi taką potrzebę.

1. Czy ona mnie kocha szczerze? Czy jest wobec mnie prawdomówna i otwarta, czy są rzeczy, które ukrywa? Czy nie chce być ze mną, żeby uciec od swoich rodziców? Czy wie, czym jest miłość? Czy odróżnia prawdziwą miłość od jedynie zakochania i zachwytu? Czy nie wstydzi się mnie przed swoimi rodzicami, rodzeństwem, znajomymi?

2. Czy ona będzie mnie kochać tylko tak długo, na jak długo wystarczy jej zakochania, czy też przez całe życie? Czy będzie mnie kochać bez względu na wszystko? Czy jeśli ja ulegnę wypadkowi, stracę nogi, będę miał zdeformowaną twarz i nie będę mógł mówić, czy będzie się mną opiekować i wciąż mnie kochać, czy też zostawi mnie? Co zrobi, jeśli ja z jakiegoś powodu nie będę mógł współżyć? Czy jest stała w uczuciach? Czy kocha tylko moje zalety? Czy zna moje wady i przyzwyczajenia i czy akceptuje je? Czy nie będzie kiedyś mówić: Kocham mojego męża, ale nienawidzę sposobu, w jaki gryzie jabłko?

3. Czy ona chce mieć dzieci? Czy jest otwarta na życie i czy przyjmie każde dziecko, którym nas Pan Bóg obdarzy, nawet jeśli miałoby się urodzić chore czy kalekie? Czy będzie gotowa zrezygnować z pracy zawodowej i całkowicie poświęcić się wychowaniu dzieci, jeśli ja będę w stanie nas utrzymać? Co zrobi, jeśli okazałoby się, że jestem niepłodny lub bezpłodny? Co zrobi, jeśli okazałoby się, że ona jest niepłodna lub bezpłodna?

4. Jakie miała wzorce w dzieciństwie? Jacy są jej rodzice? Czy chcę, aby była w przyszłości taka, jaka jest jej matka? Czy zły wzorzec matki nie wpłynie na nią tak, iż będzie go powielała w przyszłości? Czy zła figura ojca nie sprawi, iż będzie we mnie szukała czego innego niż powinna? Czy uprzedzenia i zranienia z przeszłości nie sprawią, iż będzie widziała we mnie wady, których nie posiadam?

5. Czy ona ma dobre serce? Czy jest na tyle dobra, abym ja mógł być dla niej dobry bez obawy, że ona to wykorzysta? Czy nie ma tendencji, aby dominować w związku, osaczyć mnie emocjonalnie? Czy ufa mi? Czy jest zazdrosna, w szczególności – czy jest zazdrosna bez żadnego powodu? Czy posiada poczucie wspólnoty?

6. Jaki ona ma charakter? Czy nie jest nieustępliwa? Czy potrafi iść na kompromis? Czy potrafi wybaczać? Czy potrafiłaby mi wybaczyć, gdyby zdarzyło mi się ją zdradzić? Czy ja potrafiłbym jej wybaczyć zdradę? Czy potrafi przyznać się do błędu i przeprosić? Czy potrafi poprosić o wybaczenie? Czy potrafi swoją czułością wpłynąć na załagodzenie sporu? Czy moja czułość ma pozytywny wpływ na nią podczas kłótni? Czy nie jest w gorącej wodzie kąpana, porywcza, zmienna?

7. Czy ona jest mądra? Czym jest dla niej mądrość? Czy kocha prawdę? Czy poszukuje mądrości i dlaczego to robi? Jak jej mądrość przejawia się w codziennym życiu? Czy będzie chciała i potrafiła przekazywać tę mądrość naszym dzieciom i wpajać im umiłowanie prawdy?

8. Czy Bóg jest dla niej na pierwszym miejscu? Czy żyje według tego, w co wierzy? Czy umacnia swoją wiarę? Czy wzajemnie umacniamy swoją wiarę? Czy modlimy się razem? Czy jedno przed drugim i przed naszymi rodzinami/znajomymi nie wstydzimy się przyznawać do wiary w codziennym życiu?

Na wiele z powyższych pytań, szczególnie tych dotyczących przyszłości, bardzo trudno jest odpowiedzieć w sposób jednoznaczny. Mimo to, zadanie ich sobie może pomóc rozwiać trapiące nas wątpliwości lub też sprawić, iż w naszym umyśle zapalą się czerwone lampki ostrzegawcze. Zawsze lepiej, aby takie lampki zapaliły się o wiele wcześniej, niżby miało to się stać choć trochę za późno.

Reklamy