Kanony muzyki

Są utwory obok których nie wolno przejść obojętnie. Nie żebym był jakimś nazistą czy narodowcem lecz jestem zdania że żyjemy w Polsce więc słuchajmy muzyki w naszym języku! A z muzyki zagranicznej, wybieramy jedynie szlagiery! Jeśli uważacie, że coś pominąłem, a napewno tak jest. Komentujcie. A ja potaram się naprwwić błąd. Oto moja playlistaplaylista:

abccba1985@wp.pl

Ciekawostka – powyższa piosenka to wiersz Juliana Tuwima w rockowej wersji. Jak dla mnie mistrzostwo świata!

Sztandar, który doczekał się kilku remixów. Tyle :p

Swojego czasu hit nr. 1 po którym część hiphopowców przestała szanować Sokoła. Sami uznacie czy słusznie, Sokół to ten po lewej na powyższym obrazku.

Sami posluchajcie i oceńcie!

Ciekawa piosenka i mega teledysk. Tak bardzo rozwakił mnie chyba tylko „Butterfly” Crazy Town.

I kto powiedział, że rock nie może być malowniczy, niczym z bajki?

Świetny głos, dobry tekst.

Dosyć świeży kawałek. Krzyk dzieci, bogatych rodziców. Intrygujący tekst.

.

Hit, który trzeba znać. Trzeba i już. A Grubson to pierwszy hip-hopowiec, który zagrał na Woodstock-u.

Klasyka polskiego hip-hopu. Najbardziej znany kawałek śp. Magika.

Człowiek legenda. Kazika nie można nie znać, gdyż na stałe zapisał się w historii polskiej muzyki.

Najciekawszy projekt muzyczny ostatnich lat. Brawa dla browaru Żywiec.

Dawid Podsiadło, przebija oryginał. Bez dwóch zdań, najlepsza wersja „Co Mi Panie Dasz”.

Jolka, Jolka pamiętasz lato że snu… Klasyka!!!

Choć, nie przepadam za Popkiem, to ten kawałek jest zajebisty.

Prawdziwa piosenka o zyciu.

Jeden z wielu hitów kultu i pozycja obowiązkowa w każdej płytotece.

Co tu dużo gadać. Tego poprostu trzeba posłuchać.

Możecie puściłam np. Swoim kobietom.

Zastrzelili mnie, tym utworem w łeb.

Tylko Roman potrafi się w taki sposób rozprawić z Bogiem.

Bierze sznur, ten koleś bierze sznur. Wychodzi nocą szukać pnia!

Kolejny niebanalny utwór Kazika Staszewskiego.

Nie wiesz, nie wiesz, nie rozumiesz nic.

Klasyka polskiego Reagge

Jak dla mnie najlepszy kawałek Ryśka.

Kolejny dowód na wielką moc męskiego grania.

W skrócie, rady ojca pijaka.

Umcyk, umycyk, parabumcyk.

Piosenka o kobietach dla ktorych liczą się tylko pieniądze.

Jak już o kobietach, to warto posłuchać budki suflera.

Jaskółka uwięziona, klasyka.

Muka mojej młodości, 18-25. Zawsze na płytce w mej śp. fieście mk 5 😢 (zatarłem kurczysyna)

Czas na klasykę amerykańskiego rapu. Eminem i jego the real slim shady.

Jako człowiek rodem ze wsi, polecam. Po wyżuceniu gnoju, warto posłuchać.

Gdybym był magiem i miał spełnić twoje trzy życzenia…

Swietnie opowiedziana historia Celiny i czarnego Ziutka.

Jeśli chodzi o Kazika, to przygodę z jego muzyką powinniśmy zacząć od tego właśnie kawałka.

Tym razem klasyk z zagranicy, prosto ze Stanów.

Pozostajemy przy Metallice, wszak to światowej sławy kapela.

Skoro już mowa o światowej klasie, to nie można pominąć grupy Queen.

Wracamy do Polski. Coś poprostu jest w tej piosence. Może ten dość ciekawy głos?

I kolejny ciekawy, hip-hopowy kawałek.

Energetyczny kompniak.

Świetny cover hitu Michaela Jacksona.

Hit śp. Coolio z filmu młodzi gniewni. Piosenkarz został zastrzelony w wojnie gangów w latach 90-tych.

Najbardziej znany kawałek bardzo tajemniczej grupy. Nie pokazują twarzy, nawet na koncertach.

Pierwszy światowej sławy hit Eminema.

Kawałek z filmu o Eminemie – 8 mila.

Piosenka o tym co w życiu najważniejsze.

Najbardziej znany z dziesiątek coverów Marilyna Mansona.

Sztandarowy utwór AC/DC. Energia w czystej postaci ⚡.

Kultowy kawałek, kultowej grupy i prekursora muzyki grange.

Skoro już jesteśmy przy grange-u to czas na hit grupy Pink Floyd.

Jeden z dwóch szlagierów Redhotów.

Oj jezdziło się fieściną i katowało ten utwór w erze plyt cd. Na, na, na.

Bo najważniejsze to być sobą i żyć tak jak się chce. Takie przesłanie można tu usłyszeć.

I coś dla fanów marihunanen, pełen chillout.

Dawaj koleś zarajamy;)

Piosenka, którą bardzo dużo katowałem w wieku 29 lat. Choć zawsze chętnie do niej wracam.

Kaliber 44 i niekwestionowany król polskiego old school-owego rapu: jego wysokość Magik.

Klasyka niemieckiego ciężkiego grania. Warto posłuchać również kawałka Links.

Pieśń w hołdzie naszym lubym.

Rychu Peja, Ciemno już…

Jedyna piosenka disco polo, która mi się szczerze podoba. Śmieszy tekst.

Taneczny hit z moich wakacji sprzed lat. Będzie się działo!

Stary kawałek, królował na parkietach jakieś 15 lat wstecz.

Piosenka, którą Ronnie zaśpiewał na żywo w telewizji śniadaniowej, poleciały głowy, dlaczego? Posłuchajcie.

Folklor we współczesnym wydaniu.

Zastrzeliłem się, październikiem w łeb. W plamie obok mnie, leżał i modlił się jak mógł, ten sam pijany bóg, którego ja wzywałem.

Dobry i prawdziwy tekst. Taki rap to ja rozumiem. A nie, jebać psy i frajerów.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: